Diagnostyka żył coraz bardziej nowoczesna

Jeszcze kilkanaście lat temu zdiagnozowanie zakrzepów w żyłach było wręcz niemożliwe, a lekarze podejmowali ryzykowne próby ratowania życia pacjentów dopiero w sytuacjach jego realnego zagrożenia. Na szczęście postęp medycyny jest coraz szybszy i to, co jeszcze niedawno oglądaliśmy w filmach science fiction, dziś staje się codzienną praktyką lekarską. Jednym z nowatorskich rozwiązań, które były niegdyś jedynie w sferze marzeń lekarzy, jest USG metodą Dopplera.

Badanie tętnic i naczyń krwionośnych jest utrudnione przede wszystkim ze względu na ich niewielki rozmiar. Przez lata skutecznie uniemożliwiało to zapobieganie zawałowi serca, udarowi mózgu, a nawet żylakom czy zakrzepicy. Dopiero badanie dopplerowskie pozwala oznaczyć przeszkody, jakie pojawiają się w żyłach. Najczęściej są to zwężenia, albo zakrzepy z blaszki miażdżycowej. Są one bardzo groźne, bo z czasem powodują całkowite zablokowanie żyły. Właśnie one odpowiadają też za udar mózgu, zawał serca oraz zatorowość płucną. Jeśli zwężenia uda się wykryć wcześniej, można zapobiec dużo bardziej niebezpiecznym następstwom choroby wieńcowej.

Jak to zrobić? Właśnie dzięki badaniu USG metodą,  która wykorzystujące tzw. efekt Dopplera. To badanie ultrasonograficzne przebiega w sposób zupełnie nieinwazyjny i bezpieczny dla pacjenta. W jego trakcie jest on bowiem skanowany przez falę ultradźwiękową. Odbija się ona od wszystkich ruchomych elementów naszego ciała. Jednym z nich jest oczywiście krążąca krew, a dzięki czułej aparaturze możemy określić, w których miejscach żyły zwalnia. To właśnie tam są zatory żylne, będące przyczyną późniejszych schorzeń.

Doświadczeni lekarze Centrum Zdrowia Lifemedica w Gdańsku, zajmujący się m.in. zabiegami skleroterapii, laserowego usuwania żylaków czy innymi zabiegami ambulatoryjnymi, mogą dzięki temu ustalić miejsca tzw. zastawek, które spowalniają przepływ krwi. Mogą one być tak duże, że krew będzie tam nie tylko zwalniać, ale nawet się cofać. Badanie USG Dopplera pozwala też stwierdzić jak wydolne są żyły oraz tętnice. Pomaga to w diagnostyce zakrzepicy żył, a także zmian miażdżycowych. W ten sposób diagnozuje się również wiele chorób naczyń krwionośnych w poszczególnych partiach ciała.  Najważniejsza możliwość to jednak wczesne diagnozowanie zmian nowotworowych oraz guzów.

Jak przebiega USG Dopplera?

Badanie to nie wymaga wcześniejszych przygotowań, bo nie jest inwazyjne. Jedynie przy przeprowadzaniu badania dopplerowskiego wątroby oraz tętnic nerkowych trzeba przyjść na nie na czczo. Badanie można też powtarzać, nie ma rocznego limitu, jak w przypadku prześwietleń rentgenowskich. Jest bowiem całkowicie nieszkodliwe i bezbolesne.

Podczas badania na brzuch nakłada się specjalny żel, przewodzący ultradźwięki i pomagający sterować głowicą aparatu USG. Badany obraz od razu widać na monitorze, który obserwuje lekarz. Wszystkie dane są też cyfrowo zapisywane, a pacjent może nawet usłyszeć „szum” przepływającej krwi. Zmiany natężenia dźwięku to też wskazówka dla lekarza przeprowadzającego badanie.

Co przebadasz przez USG Dopplera

  • Serce – USG Dopplera wykonuje się czasem razem z zw. echem serca.
  • Tętnice szyjne – by sprawdzić zmiany miażdżycowe w krwi i tętnicach.
  • Tętnice podobojczykowe – by zbadać ukrwienie rąk.
  • Wątrobę, śledzionę, trzustkę i nerki – by znaleźć zmiany zapalne.
  • Narządy płciowe – w celu określenia przyczyn bezpłodności i impotencji.
  • Nogi – sprawdzanie przyczyn żylaków,
  • Guzy – zwłaszcza wymagające biopsji, także złośliwe.
5/5 - (2 votes)



Poradnik na dn����¯�¿�½ moczanow����¯�¿�½

1 Odpowiedź do Diagnostyka żył coraz bardziej nowoczesna

  1. miko pisze:

    Badanie dopplerowskie jest świetną rzeczą, ale przede wszystkim dlatego, że wyniki są dostępne od razu. U mnie po badanu usg Dopplerem lekarz od razu mógł powiedzieć gdzie jest problem i udało się uniknąć operacji. Gdyby nie doppler, pewnie nie dałoby się zdiagnozować moich zatorów i mogłoby się skończyć tragicznie, a tak jestem w trakcie terapii i wszystko jest na dobrej drodze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− 1 = 4