Autyzm jest zaburzeniem rozwojowym i polega głownie na odcięciu się człowieka od świata zewnętrznego, ograniczeniu kontaktu ze środowiskiem oraz daje poczucie odizolowania. Zdarza się, że cierpiący na autyzm zamiast odczuwania pustki, mają problem z bogactwem przeżyć wewnętrznych. Czym tak naprawdę charakteryzują się zaburzenia autystyczne?
Co jest przyczyną autyzmu?
Niestety obecnie przyczyny zaburzeń autystycznych nie są do końca poznane. Wielu neurologów podziela jednak zdania co do tego, że autyzm może być powikłaniem związanym z niedotleniem mózgu w okresie płodowym i noworodkowym. Owe niedotlenienie powoduje mikrouszkodzenia w mózgu, co ma wpływ na upośledzenie mowy i osobowości chorego. Nie jest natomiast prawdą, że autyzm jest winą matki, która odrzuciła swoje dziecko. Bardziej prawdopodobne jest to, że podłożem są defekty neurologiczne o nieznanej dokładnie etiologii. Poradnia neurologiczna szuka przyczyny powstawania choroby w uwarunkowaniach genetycznych, wieku ojca przekraczającym 40 lat, nietolerancji kazeiny czy glutenu, toksoplazmozie, dziecięcym porażeniu mózgowym, alergii czy też osłabionej zdolności do detoksykacji organizmu.
Objawy zaburzeń autystycznych
Jako pierwszy objaw został odnotowane nietypowe zachowanie dziecka, które zamiast bawić się z rówieśnikami, było wycofane i pochłonięte własnym, wyimaginowanym światem. Nazwa tej choroby nie bez przyczyny nosi nazwę autyzm co oznacza z greckiego sam. Chodzi o to, że zaburzenia rozwojowe doprowadzają do tego, że chory wycofuje się z życia społecznego, traci z nimi kontakt i zaciekawienie rzeczywistością. Choroba znacznie częściej pojawia się u chłopców, ale rasa czy kolor skóry nie ma już na to wpływu. Wprowadzono natomiast podział autyzmu na autyzm schizofreniczny oraz dziecięcy. Pierwszy charakteryzuje się unikaniem kontaktów z innymi ludźmi, zamknięciem się w sobie i życiem w swoim własnym świecie, w którym króluje pustka. Z kolei autyzm dziecięcy to przede wszystkim nadwrażliwość na bodźce typu dotyk, zapach, dźwięk, światło czy obrazy. Powstałe uszkodzenia mózgu powodują, że dziecko nie odbiera prawidłowo docierających do niego sygnałów, przez co nie potrafi ich też dobrze zinterpretować, a to skutkuje powstaniem w jego głowie chaosu. Taki bałagan w głowie sprawia, że dziecko nie mogąc poradzić sobie z nim, ucieka w swój świat, dzięki czemu przestaje odbierać zewnętrzne sygnały i reagować na nie. Jest to więc pewnego rodzaju ochrona organizmu, która zapewnia mu przetrwanie.
Zobacz też: leczymydzieciaki.pl
Neurolog ma problem jeśli chodzi o postawienie diagnozy, ponieważ rozpoznanie autyzmu jest długotrwałym procesem. Trzeba poddawać dziecko szczegółowej obserwacji i zwracać uwagę nawet na pozornie nieistotne reakcje. Poradnia neuralgiczna to częsty punkt wizyt chorych i ich opiekunów. Potrzeba w tym przypadku obserwacji pacjenta w różnych sytuacjach, czyli jak się zachowuje podczas kontaktu z rodzicami, z rówieśnikami, podczas spontanicznej aktywności i zabawy czy też podczas wizyty u terapeuty.
Czytaj więcej ciekawych informacji z pogranicza nauki i zdrowia w serwisie medicorium.pl
Prawda jest taka, że o autyzmie ludzie w większości pierwszy raz usłyszeli dopiero wtedy, gdy obejrzeli film Rainman. I bardzo dobrze, bo właśnie dzięki telewizji można do ludzi trafić i przekazać wiedzę, która najczęściej jest przemilczywana, bo w ogóle się o tym nie rozmawia, a dzieciom każe odwracać głowę. A autyzm wcale nie jest nienormalny – to zwykła dolegliwość psychiczna, którą po prostu trzeba leczyć pod opieką specjalisty. Poza tym nie można się nią zarazić, więc nie ma się co bać osób chorych, bo niczego złego z ich strony nas nie czeka.
Dzieci z autyzmem jest coraz więcej, bo coraz później kobiety i mężczyźni decydują się na macierzyństwo. A ludzki organizm się niestety starzeje i nic nie zrobisz… Wiele chorób jak zespół aspergera czy autyzm powstaje właśnie z powodu defektu genów, a materiał genetyczny najlepszy jest u nastolatków i 20-latków. Potem już tylko gorzej, w zależności od tego jak się prowadzisz.